Prace na Passatem – część 1

Ostatnio mój Passat więcej stoi niż jeździ, głównie z dwóch powodów. Po pierwsze, na co dzień poruszam się innym samochodem, a po drugie Volkswagen w tej chwili dostaje porządną kurację odmładzającą. Postanowiłem, że doprowadzę go do stanu możliwie zbliżonego do fabrycznego i konsekwentnie staram się realizować swój plan. Założenia są bardzo proste. Ma wyglądać jak oryginał, jeździć jak oryginał i być przygotowanym w każdej chwili do trasy. W tym sezonie nie odwiedziłem ani jednego spotu motoryzacyjnego, nad czym mocno ubolewam, natomiast rok 2016 chciałbym wypełnić uczestnictwem w kilku spotkaniach i Passat będzie mi w nich towarzyszył.

W czasie urlopu wykonałem wiele prac związanych z denerwującymi drobnostkami. A to dołożyłem zaślepkę brakującą, a to wymieniłem szyberdach. Co umiałem zrobić sam (lub z małą pomocą przyjaciół) to zrobiłem. Poważniejsze sprawy zostawiłem fachowcom.

I tym sposobem mój Volkswagen dostał solidny pakiet nowych części, jak choćby  nowe końcówki stabilizatora, tuleje wahaczy przednich, termostat, osłonę przegubu i kilka innych mniej ważnych rzeczy. Dodatkowo, aby nie pogorszyć stanu blach, które są jeszcze w dobrym stanie, samochód trafił w ręce blacharza, który zmieni w nim progi, pospawa podłogę, usunie korozję w newralgicznych miejscach i zakonserwuje samochód na długie lata. Tak przygotowany Pasek dostanie nowy lakier na elementach, które tego wymagają.

Moje plany obejmują także małe zmiany wizualne. Zamierzam zmienić zderzaki na czarne z chromowaną listwą z wersji GT, dołożyć chlapacze oraz kupić oryginalne alufelgi z epoki. Kilka drobnostek ulegnie zmianie we wnętrzu, m.in.: dywaniki oraz radio, które zostanie zmienione na model VW Deluxe z wyjściem AUX dedykowany dla amerykańskiej wersji Golfa/Passata/Jetty. Znając siebie nie będzie to koniec zabawy, choć mam wrażenie, że mimo wszystko podchodzę do tematu bez hurraoptymizmu.

Mam nadzieję, że już niedługo będę mógł się przed Wami pochwalić porządnymi zdjęciami oraz rzeczową relacją z wykonanych prac. Tymczasem jako mały teaser zmian przygotowałem takie oto fotografie z pierwszego etapu odbudowy blacharskiej…

 

Dodaj komentarz