Nowoczesna sztuka w polskiej tradycji motoryzacyjnej

Zdjęcia, które za chwilę zobaczycie, będą bardziej wymowne, niż jakiekolwiek słowa. Samochód, który na nich udokumentowałem, to najprawdopodobniej efekt radosnej twórczości Pan Miecia/Tadzia/Andrzeja (wybierzcie dowolne imię, każde pasuje) parającego się… w zasadzie nie wiem jak to nawet nazwać. Lakiernictwem? Blacharstwem? Nie, to zbyt sztampowe. Jedynie słowo „sztuka” z grubsza może opisać ten artystyczny przekaz.

Continue reading

Rozmowy salonowe – część 1

Czasami przychodzą takie dni, że człowiekowi, który z założenia powinien być uśmiechnięty i przyjaźnie nastawiony do odwiedzających go w miejscu pracy Klientów, zwyczajnie uśmiechać się nie chce. I wcale nie dlatego, że jest głodny, niewyspany, zmęczony. O nie. Powodem takiego stanu rzecz są osobistości, z którymi przychodzi mu rozmawiać.

Continue reading